Jump to content

WITAMY NA FORUM

DARMOWA KOSZULKA

Rozdajemy koszulki Fanatyków aktywnym użytkownikom.
DARMOWA KOSZULKA

GALERIA

Dodaj swoje zdjęcia i twórz albumy.
ZOBACZ

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation on 03/26/2019 in all areas

  1. 2 points
    No to jest dobry pomysł. Udostępniłem link na fb na grupie radom-wędkarstwo. Może ktoś do nas dołączy 😄
  2. 2 points
    OK, zablokuję "miejscówki", a resztę odsłonię, ale na jakiś czas. 🙂
  3. 2 points
    WItam, proponuje odblokowac forum dla gości na jakiś czas, ponieważ większosc działów jest niedostępna dla niezalogowanych, a to może być dobry pomysł dla nowych userów do zapoznania się z forum.
  4. 2 points
    PIERWSZY ETAP - projektowanie, struganie Aby nanieść na deseczkę jakiś kształt, dobrze jest sobie zrobić jakiś wzornik. Może być zrobiony z grubszej tektury, wycięty na płytce poliwęglanowej itp. Będzie to kształt woblera z perspektywy bocznej. Dzięki wzornikowi zachowamy w większym stopniu powtarzalność woblera który może okazać się kilerem. Za jego pomocą na listewce lipy lub balsy odrysujemy wstępny kształt naszej przyszłej przynęty. Kiedy to zrobimy, możemy przejść do grubszego strugania i stworzenia jak ja to nazywam "kształtki" (foto) Kształtki mamy gotowe. Przystępujemy dalej do wyznaczania osi pionowej woblera, oraz do wyznaczenia kolejnych kształtów. Deseczki z reguły kupujemy równe jeśli chodzi o wymiary, więc oś będzie nam łatwo oznaczyć. Oczywiście możemy zabrać się od razu do strugania, bez wyznaczania linii pomocniczych. Ja od zawsze robię to z liniami, bo tak mi jest wygodniej. Strugamy elementy oznaczone na zdjęciu fioletowymi liniami. Kiedy to zrobimy, możemy wyznaczyć kolejne linie pomocnicze do równego ścinania krawędzi. Aby to lepiej zobrazować posłużę się filmem Roberta Ciarki (woblery Joker) Kiedy wszystkie kształty mamy z grubsza ociosane, przystępujemy do szlifowania korpusu. Zaczynamy od grubszej gradacji (80) a następnie przechodzimy do drobniejszego papieru (180). Fota na dole pokazuje korpus wystrugany, gotowy do szlifu. Druga fota to korpusy po szlifie. Prezentacja kolejnego etapu budowy przynęty na dniach 🙂
  5. 1 point
    Chce się z wami podzielić drugą pasją jaką jest struganie woblerów. Zakładam ten wątek dla strugaczy, byśmy w tym akurat temacie mogli sobie pomagać wzajemnie. Ten temat będzie zarówno dla osób zaczynających przygodę ze struganiem jak i dla osób, które tworzą już długo. To będzie temat pomocniczy. Jeśli ktoś będzie miał jakieś pytania lub będzie się chciał podzielić jakimś patentem, to zapraszam do dyskusji. Ja woblery zacząłem strugać około 5 lat temu. Sezon zimowy kiedy mniej się jeździ nad wodę, jest idealny aby przysiąść z nożykiem i spróbować swoich sił. Na początek wystarczy kawałek listewki lipowej lub z balsy. Ja polecam lipę, bo choć jest twardsza nieco w obróbce, to jest mniejsza szansa na błąd przy prowadzeniu nożyka. Jak to mówią, balsa nie wybacza błędów, bo jest znacznie bardziej miękka. Nożyk do tapet czy mały skalpel i można zaczynać. Co dalej? Jeśli będą pytania, to chętnie pomogę, a na zachętę do rozbudowania tematu, wrzucam zdjęcia swoich cukierków 😉
  6. 1 point
    Sieki bzyki sobie kup. Jedne z fajniejszych na klenia. Do tego jakieś smużaki i atakuj. Ilżanka fajna woda
  7. 1 point
    Kleniu jeszcze coś tam zostało, ale już końcówka. A szczupala Ci odkładam.
  8. 1 point
    Pacz kurła takiej ni mam 😄 mammam jedną styraną z garbusem i jedną z kleniem, która kupiłem dawno i też styrałem. Jakość 1 klasa no i kleniu był najfajniejszy 😉
  9. 1 point
    Jestem na tak ale z umiarem 🙂
  10. 1 point
    Na początek proponuje kupić kilka listewek lipy albo balsy. Lipa jest twardsza ale wybacza błędy cięcia. Balsowe korpusy można łatwo zniszczyć przez niewprawne pociągnięcie nożykiem. Do tego drut do woblerów (uniwersalnie 0.8mm), jakiś poliwęglan albo gotowe stery. Do wyważenia mogą być małe śruciny, taśma ołowiana itp. Aby zabezpieczyć woblerka przed wodą, trzeba się zaopatrzyć w Capon (impregnat). Farba podkładowa biała (ja używam śnieżki do ścian), Poxipol przeźroczysty i szpachla do drewna. Oczywiście jakieś farbki. Mogą być wszelkie farby wodne i akrylowe (plakatówki, spraye itp.) Na sam koniec potrzebny jest lakier i tutaj nie ma kombinacji. Domalux silver classic albo Harzlack extra strong to lakiery których używają strugacze :). Narzędzia to oczywiście jakiś solidny nożyk introligatorski z dobrym ostrzem, papiery ścierne (80,180). Do gięcia drutu potrzebne są szczypce okrągłe. Materiały na woblera można kupić za jednym razem np. na alledrogo lub innych sklepach internetowych. Narzędzia i chemia dostępna w marketach budowlanych. Tyle na wstępie Następny krok to projektowanie woblera i jego wykonanie od a do z. W wolnej chwili opisze w jakiej kolejności robię to ja.
  11. 1 point
This leaderboard is set to Warsaw/GMT+02:00
×

Important Information